Tarta z suszonymi śliwkami

Skład:
Ciasto

•    180 g mąki;
•    100 g masła ( lub margaryny);
•    1 łyżka cukru pudru;
•    2 łyżki śmietany;
•    2 żółtka;
•    szczypta soli.
Nadzienie
•    220 g suszonych śliwek;
•    60 ml brandy lub wiśniówki;
•    3 jajka;
•    50 g cukru pudru;
•    1 opakowanie cukru waniliowego;
•    150 ml śmietany kremówki.

Wykonanie:
Suszone śliwki zalewamy na noc brandy lub wiśniówką. Przygotowujemy ciasto siekając razem wszystkie składniki. Następnie szybko je zagniatamy. Powstałe ciasto jest lekko kruszące i dość twarde. Rozwałkowujemy je i wykładamy nim wysmarowaną tłuszczem blachę do pieczenia o średnicy 25 cm (choć najlepsze do tego rodzaju ciast są specjalne ceramiczne formy, z których nie trzeba ciasta wykładać przed podaniem). Ciasto tak przygotowane umieszczamy na 30 minut w lodówce (lepszy jest zamrażalnik, zmrożone ciasto lepiej się piecze i ładniej zachowuje kształt). Przystępujemy do przygotowania nadzienia. W tym celu ubijamy jajka z cukrem pudrem i cukrem waniliowym, dodajemy śmietanę i brandy, której nie wchłonęły śliwki, całość jeszcze chwilę ubijamy (ma to konsystencję słodkiej śmietany i tylko z wierzchu jest lekko spienione). Przystępujemy do pieczenia kruchego ciasta. Nagrzewamy piekarnik do 190 st. C i pieczemy w nim gęsto ponakłuwane widelcem ciasto ok. 25 minut. Gdy nabierze złotego koloru jest gotowe do dalszego etapu. Na podpieczonym spodzie układamy namoczone w brandy śliwki i zalewamy je kremem śmietankowo - jajecznym (jest płynny, jednak podczas pieczenia się zestali). Ponownie wkładamy ciasto do piekarnika (możemy nieco obniżyć temperaturę pieczenia), na ok. 25 minut. Gotowe ciasto będzie z wierzchu przyrumienione, a ostrze noża po wbiciu w nadzienie i wyciągnięciu pozostanie czyste. Przed podaniem ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Izabela Chudzyńska